OC w życiu prywatnym – spokój  za niewielkie pieniądze!

Podobnie jak w przypadku prowadzonej działalności tak i w życiu prywatnym, możemy zabezpieczyć się przed nieoczekiwanymi i nieumyślnymi zdarzeniami, które mogą wywołać straty finansowe bądź zdrowotne u osób trzecich. W takim przypadku bardzo przydatna będzie polisa Odpowiedzialności Cywilnej.

A DO CZEGO MOŻE SIĘ PRZYDAĆ TAKA POLISA?

Oto kilka przykładów zdarzeń, w których polisa OC będzie nas chronić:

  • kiedy jadąc na rowerze potrącimy pieszego
  • kiedy stłuczemy witrynę w sklepie
  • kiedy nasze dziecko uszkodzi coś sąsiadowi
  • kiedy zalejemy mieszkanie sąsiada
  • kiedy nasz pies wyrządzi komuś szkodę
  • kiedy podczas wakacji lub ferii z naszego powodu ktoś ulegnie poważnemu wypadkowi i będzie żądał od nas zapłaty za szkodę

Wszystkie te i tym podobne sytuacje może zabezpieczyć polisa. OC w życiu prywatnym chroni zatem przed finansowymi roszczeniami osób trzecich w przypadku, gdy wyrządzimy im szkodę osobową lub rzeczową. W odniesieniu do pierwszej, mówimy o zadośćuczynieniu, do drugiej – o odszkodowaniu.

Są oczywiście wyłączenia, ale ich oczywistość nie powinna odwieść nas od decyzji o zakupie polisy. Są to między innymi: działanie z premedytacją, działanie pod wpływem alkoholu lub uprawianie sportów ekstremalnych.

DLACZEGO WARTO MIEĆ TAKĄ POLISĘ?

Z uwagi na coraz większą świadomość odszkodowawczą naszego społeczeństwa spotykamy coraz więcej sytuacji, w których występują roszczenia odszkodowawcze. Jest to jak najbardziej zrozumiałe i gdyby to nam, ktoś wyrządził krzywdę nie „machnęlibyśmy ręką”, tylko starali się otrzymać od sprawcy należne pieniądze za wyrządzoną krzywdę. Okazuje się, że kwoty mogą być bardzo wysokie. I tak dla przykładu:

Podczas ferii nasz pies wybiegł na stok. Jadący narciarz chcąc go ominąć wyjechał poza trasę i uderzył w zaparkowane auto. Nie dosyć, że poważnie złamał rękę, to jeszcze uszkodził cudze auto. Okazało się, że poszkodowany to prywatny przedsiębiorca, który jest hydraulikiem i pracuje manualnie. W gipsie spędził 6 tygodni i nie mógł pracować. Jego adwokat oszacował wartość zadośćuczynienia na 42 tysiące złotych. Zniszczenia w aucie rzeczoznawca wycenił na 4 tysiące złotych. Zatem całe zamieszanie przez niesfornego pieska może nas kosztować prawie 50 tysięcy złotych. I co najważniejsze TO MY będziemy musieli pokryć wszelkie koszty!!!

Niepozorna sytuacja może przynieść bardzo bolesne konsekwencje finansowe przed, którymi nie będziemy mogli się uchylić. Może to nawet doprowadzić do windykacji komorniczych albo sądowych.

PRZYDATNE OC DLA CAŁEJ RODZINY JUŻ OD 30 ZŁOTYCH ZA ROK!

Posiadanie polisy OC w powyższym przypadku oraz w wielu innych, może okazać się zbawienne i uchronić nas od srogich konsekwencji finansowych. Za nadspodziewanie niską kwotę możemy zapewnić bezpieczeństwo i spokój dla całej naszej rodziny.

Średnia pizza czy bezpieczeństwo – wybierajcie i decydujcie sami!

 

Total
19
Shares