Każdy z nas ma chwile słabości i zdarza się nam narzekać: a to maj za zimny, a to paliwo drożeje, a to weekend deszczowy…

Zdarzają się jednak takie chwile w życiu, że ani pogoda, ani cena paliwa ,ani też deszczowy weekend nie mają żadnego znaczenia. Myślę tutaj o chwilach nadzwyczajnie szczęśliwych ale również o chwilach nadzwyczajnie trudnych np. diagnozie nowotworowej.

Dziś chciałbym podjąć niezmiernie ważny temat dotyczący ubezpieczeń, w których skład wchodzi ochrona przez poważnym zachorowaniem, jakim z pewnością są wszelkiego nowotwory i raki.

Otóż z moich obserwacji wynika, że ludzie często posiadają polisy, które chronią ich TYLKO NA WYPADEK RAKA, a lekarze diagnozują u nich nowotwory. Przeważnie są to ubezpieczenie sprzed wielu lat. Klienci sumiennie opłacają składki, a później przeżywają ogromne rozczarowanie i rozgoryczenie. Reagują wręcz złością i czują się oszukani. Postaram się jak najprościej wskazać różnice, które decydują o wypłacie, bądź braku wypłaty z ubezpieczenia.

W mowie potocznej „nowotwór” i „rak” stosujemy często zamiennie. Warto jednak wiedzieć, że nowotwór i rak TO NIE TO SAMO! Czym się różnią?

Zacznijmy od podstaw. Nowotwory dzielą się na łagodne i złośliwe. KAŻDY RAK JEST NOWOTWOREM ALE NIE KAŻDY NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY TO RAK! Nowotworem złośliwym może być np.: mięsak, który nie jest według medycznej klasyfikacji rakiem. Jak się w tym połapać? Podstawą nazewnictwa nowotworów jest ich charakter – łagodny lub złośliwy, oraz ich pochodzenie. Nowotwory złośliwe dzielą się na: raki, mięsaki, chłoniaki, glejaki, białaczki, czerniaki i inne pochodzenia nabłonkowego. Tyle z medycyny.

Obecnie zakresy ubezpieczeń dotyczą każdego rodzaju schorzenia nowotworowego. Ma to oczywiście związek z ceną ale świadomość jaką posiadamy ochronę, powinien być na pierwszym miejscu w razie wyboru oferty. W mojej ofercie znajdziecie DODATKOWO środki na rehabilitację lub inne cele. Chory nie pracuje tylko się leczy, a Towarzystwo płaci mu roczną pensję!

Taką polisą możecie zabezpieczyć nie tylko siebie ale również całą rodzinę, które będzie musiała przeznaczać większe środki na Wasze leczenie. Pomyśl o Twoich bliskich już dziś!

Zachęcam do analizy polis, które posiadacie aby uniknąć przykrego rozczarowania! Tyle lat płaciłem i nic z tego nie mam……